Ziemia Kłodzka

Polecamy:

Ziemia Kłodzka
historie z Ziemi Kłodzkiej

Oto dwie wybrane historie:

Zapomniane miejsce
drugia historia

"Zapomniane miejsce". Niezwykle spokojny krajobraz Pasma Krowiarki bardzo rzadko nawiedzają turyści. Dawniej były tam ludne wioski, wiele pastwisk i pól uprawnych. Teraz te malownicze tereny zarastają samosiejką. Łagodne wzgórza czasem pokryte kompleksem leśnym, lub zdziczałymi drzewkami owocowymi na terenie dawnych wiosek. Dziwne, tajemnicze budowle o kamiennych podmurówkach to jedyne fragmenty dawnych domów. Czasem spotkać można stare zardzewiałe krzyże, które oparły się złomiarzom, pewnie z powodu odległości od stałej zabudowy. Gdyby nie było tutaj szlaku turystycznego, to też bym tam pierwszy raz nie trafił. Jeszcze niedawno przyjeżdżali tam górale z Podhala wypasajacy owce, ale teraz już ich też tam nie ma. Są tylko wspomnienia przeszłości, która powoli też ulega zapomnieniu.

Błotne wędrówki
pierwsza historia

"Błotne wędrówki". Piękne są szlaki w Masywie Śnieżnika. Szczególnym okresem jest wiosna. Na dole łąki są już zielone, wielu miejscach mlecz na żółto kwitnie, a w oddali błyszczy biały wierzchołek Śnieżnika. Ruszam więc ku pięknym krajobrazom do Międzygórza. Wspinaczka na Śnieżnik jest coraz mniej przyjemna z powodu zabłoconych wiosennych szlaków. Po dotarciu na wysokość ok. 1000 - 1200 m n.p.m. śnieg już umożliwia lepsze chodzenie, bez błotnej brei. Obok schroniska wchodzimy przy pięknej pogodzie na pozbawiony drzew Śnieżnik i panoram żadnych nie widzimy. Wierzchołek jest płaskowyżem i należy zrobić rundkę wookół wierzchołka, aby ładne widoki dostrzec. Dalsza trasa obok schroniska przez Mały Śnieżnik do Jodłowa, w którym kierowca jedynego popołudniu, niedzielnego autobusu nie chce zabrać zabłoconego po pas turysty.